Premier ostro o wetach Nawrockiego: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto już ruszyła
Premier o prezydenckim projekcie: „kompromis z czystym złem”
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się w ostrych słowach do złożonego tego samego dnia w Sejmie drugiego prezydenckiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Szef rządu nie pozostawił złudzeń co do oceny tej inicjatywy, nazywając ją wprost „kompromisem z czystym złem”. Jak podkreślił, czas na „groteskę” się skończył, a propozycje wychodzące z Pałacu Prezydenckiego nie mogą być traktowane jako realna próba naprawy sytuacji na tym rynku.
Prezydent Karol Nawrocki wcześniej trzykrotnie zawetował rządowy projekt ustawy, który – zdaniem premiera – miał uporządkować rynek kryptoaktywów, zwiększyć ochronę jego uczestników oraz dać państwu i służbom skuteczniejsze narzędzia do walki z oszustwami i nadużyciami. Według słów prezydenckiego ministra Z. Boguckiego, nowy projekt jest „bliźniaczo podobny” do poprzedniej prezydenckiej propozycji, co – jak zauważa kancelaria premiera – świadczy o braku woli realnego dialogu.
„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zapowiedział, że „maszyna rozliczeń” w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto już ruszyła i nic jej nie zatrzyma. Sprawa – jak zapewnił – zostanie wyjaśniona do końca, a śledztwo prowadzone przez prokuraturę ma charakter rozwojowy. Możliwe są kolejne zatrzymania i aresztowania.
Trzy weta i „poprawka Boguckiego” – kulisy blokady ustawy
Jak przypomniał Donald Tusk, gdy rząd proponował pierwszą wersję ustawy o kryptoaktywach, wpłynęła poprawka forsowana przez Zondacrypto, dotycząca przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, których działanie narażało obywateli na szkody. Poprawka ta została podpisana przez ministra Boguckiego i – zdaniem premiera – miała na celu uniemożliwienie państwu skutecznego działania w walce z cyberprzestępczością i wyłudzeniami.
Po odrzuceniu tej poprawki pojawił się kolejny argument przeciwko rządowej ustawie. Przedstawiciele środowiska prezydenckiego, a także politycy Konfederacji i PiS krytykowali projekt za jego objętość. Tusk zwrócił uwagę na paradoks: projekt rządowy liczył 106 stron i 168 artykułów, podczas gdy projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów. Różnica jest więc znikoma, a argument o „przegadaniu” ustawy – czysto pozorny.
„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W ocenie premiera, weto prezydenta i późniejsze działania jego otoczenia były „groteskową próbą zablokowania przepisów”, które miały umożliwić państwu skuteczny nadzór nad rynkiem kryptoaktywów – w tym nad takimi podmiotami, jak upadła giełda Zondacrypto. Chodziło – jak mówił – o ochronę Polaków przed stratami finansowymi i o ograniczenie pola do działania dla grup przestępczych i obcych służb.
Co oznacza to dla Słupska i regionu? Lokalny kontekst sprawy
Choć afera Zondacrypto ma zasięg ogólnopolski, jej echa docierają również do Słupska i województwa pomorskiego. W regionie działa wiele osób inwestujących w kryptowaluty, a upadek giełdy dotknął także mieszkańców naszego miasta, którzy stracili oszczędności. Dla słupszczan kluczowe jest to, że nowe przepisy miałyby dać lokalnym prokuraturom i policji – w tym funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej w Słupsku – skuteczniejsze narzędzia do ścigania oszustw internetowych, które często są prowadzone przez zorganizowane grupy przestępcze działające poza granicami kraju.
W praktyce oznaczałoby to szybsze reagowanie na sygnały o podejrzanych platformach handlu kryptowalutami, lepszą ochronę lokalnych przedsiębiorców i emerytów, którzy coraz częściej padają ofiarą fałszywych inwestycji. Obecnie, bez jasnych regulacji, słupskie służby mają związane ręce, a oszuści wykorzystują luki prawne. Dlatego też decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy jest dla naszego regionu sprawą niezwykle istotną – chodzi o realne bezpieczeństwo finansowe tysięcy mieszkańców.
Warto też przypomnieć, że w samym Słupsku działa kilka firm i inicjatyw edukacyjnych promujących świadome inwestowanie w nowe technologie. Bez stabilnych regulacji ich działalność jest utrudniona, a ryzyko nadużyć – większe. Nowa ustawa, choć niedoskonała, mogłaby wreszcie wprowadzić jasne zasady gry, co docelowo służyłoby zarówno inwestorom, jak i uczciwym przedsiębiorcom z naszego regionu.
Sukces polskich uczniów w badaniu PISA – powód do dumy
Premier Donald Tusk podczas tego samego wystąpienia pogratulował polskim nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej znakomitych wyników w międzynarodowym badaniu PISA. Polscy piętnastolatkowie ponownie znaleźli się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej, co – jak podkreślił szef rządu – jest powodem do wielkiej satysfakcji i dowodem na wysoką jakość polskiej edukacji.
Z matematyki polscy uczniowie zajęli 2. miejsce w UE, z nauk przyrodniczych – 3. miejsce, a w rozumieniu tekstu również znaleźli się na podium. W matematyce Polska znalazła się w europejskiej czołówce obok Estonii, Finlandii i Irlandii – krajów, które od lat słyną z doskonałych systemów edukacyjnych. To wynik tym bardziej imponujący, że osiągnięto go w trudnym okresie pandemicznym i kryzysie na rynku pracy.
„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Badanie PISA, przeprowadzane przez OECD, mierzy poziom umiejętności piętnastolatków w trzech dziedzinach: matematyce, rozumieniu czytanego tekstu oraz rozumowaniu w naukach przyrodniczych. Wyniki te są ważnym sygnałem dla całego systemu edukacji – pokazują, że polskie szkoły, mimo licznych reform i trudności, potrafią kształcić młodzież na światowym poziomie. Dla Słupska, gdzie działa wiele szkół ponadpodstawowych, to także powód do lokalnej dumy – nasi uczniowie mają wkład w ten ogólnopolski sukces.
- 2. miejsce Polski w UE w matematyce w badaniu PISA
- 3. miejsce Polski w UE w naukach przyrodniczych
- 3. miejsce Polski w UE w rozumieniu tekstu
- 106 stron i 168 artykułów – liczył rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach
- 108 stron i 170 artykułów – liczył projekt prezydencki
- Trzykrotne weto prezydenta wobec rządowej ustawy
Podsumowując, wtorkowe wystąpienie premiera było jednym z najostrzejszych w ostatnich miesiącach. Donald Tusk dał jasno do zrozumienia, że rząd nie zamierza ustąpić w sprawie regulacji rynku kryptoaktywów, a afera Zondacrypto będzie wyjaśniana „do końca”. Jednocześnie sukces polskich uczniów w badaniu PISA pokazuje, że mimo politycznych sporów są obszary, z których możemy być dumni jako naród. Czy prezydent Nawrocki zdecyduje się na podpisanie nowej ustawy, czy znów użyje weta? To pytanie pozostaje otwarte, ale – jak zapowiedział premier – „maszyna rozliczeń” już pracuje.