Wakacyjny weekend w powiecie słupskim: cztery poważne zdarzenia na drogach
Pierwszy wakacyjny weekend w powiecie słupskim: cztery poważne zdarzenia na drogach. Alkohol, zmęczenie i roztargnienie jako przyczyny.
W pierwszym wakacyjnym weekendzie na drogach miasta i powiatu słupskiego odnotowano cztery zdarzenia o poważnym charakterze. Powody? Rozkojarzenie, zmęczenie i... alkohol.
W miniony weekend pogoda sprzyjała wyjazdom nad morze, jeziora i inne atrakcje. Warto jednak wsiadać do pojazdu z pełną odpowiedzialnością i świadomością, że nasza niedyspozycja może stworzyć realne zagrożenie na drodze.
W piątek w Damnicy 78-letni kierowca Audi, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu Seatowi, w którym podróżowała 4-osobowa rodzina. W wyniku zdarzenia troje pasażerów Seata - w tym dwoje dzieci - zostało przewiezionych do szpitala.
Do kolejnego groźnego zdarzenia wezwano policjantów z Ustki. W Dębinie na prostej drodze 66-letnia kobieta jadąc Volkswagenem prawdopodobnie zasnęła i zjechała na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z jadącym z naprzeciwka pojazdem prowadzonym przez 21-letniego mieszkańca powiatu słupskiego. Z obrażeniami ciała pogotowie przewiozło 51-letniego pasażera drugiego pojazdu.
W sobotę tuż przed 15:00 dyżurny słupskiej komendy odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze leśnej w Ściegnicy. Citroen miał dachować. Skierowani policjanci ruchu drogowego ustalili, że kierujący, 54-latek, jest pijany. Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila.
Do kolejnego groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w niedzielę w okolicach Łupawy, gdzie dostawczy Fiat miał wypaść z drogi i wjechać do lasu, uderzając o drzewa. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący nie powinien nawet wsiąść za kierownicę. Sprawdzenie systemów wykazało, że 46-letni mężczyzna posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
Funkcjonariusze pracowali również w dawnych Bolesławicach, gdzie doszło do zderzenia samochodu z rowerzystą. Ustalono, że 54-letni cyklista wtargnął na przejście dla pieszych pod nadjeżdżające Renault. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Całe zdarzenie zakończyło się mandatem dla kierującego jednośladem w wysokości 6000 zł.
Policja ostrzega! W okresie wakacyjnym wiele osób wybiera się na urlopy i spontaniczne wypady. Pamiętajmy jednak, że drogę stanowi także to, co dzieli miejsce wyjazdu od celu podróży. Wsiadajmy do pojazdów wypoczęci, skoncentrowani i nie prowadźmy po spożyciu alkoholu. Bezpieczeństwo na drogach zależy od nas samych.
Źródło: policja.gov.pl